Zdrowie na co dzień
            
Barszcz Sosnowskiego - objawy poparzenia i pierwsza pomoc
Okres wakacyjny w Polsce, to także czas największego ryzyka poparzenia niebezpieczną, toksyczną rośliną zwaną barszczem Sosnowskiego. Jej dojrzewanie przypada zwykle na środek sezonu letniego w naszym kraju. Pod koniec lipca i w sierpniu łatwo zatem natknąć się na łąkach, polach, brzegach rzek czy jezior na ten groźny dla człowieka gatunek. Co robić, jeśli dojdzie do poparzenia lub reakcji alergicznej?

Przed wyjazdem na wakacje dobrze jest dowiedzieć się, z jakim – realnie – zagrożeniem być może trzeba będzie się zmierzyć oraz co w określonych okolicznościach możemy, a co musimy zrobić. Pamiętajmy, że w wyniku zetknięcia z barszczem Sosnowskiego zmarła już w tym roku jedna osoba, a wiele innych doznało dotkliwych obrażeń. Lepiej więc wiedzieć…

Jakie są objawy?

Pierwsze objawy poparzenia barszczem Sosnowskiego nie są bardzo charakterystyczne, dlatego łatwo je pomylić z innymi symptomami, o wiele mniej groźnych urazów. Dodatkowym utrudnieniem przy ich rozpoznawaniu jest fakt, iż objawy mogą pojawić się w różnym czasie od chwili zetknięcia się z toksyczną rośliną – w zaledwie kilka minut po tym lub na przykład dopiero parę godzin później. Między innymi dlatego właśnie nie wszyscy łączą od razu zaczerwienienie czy swędzenie skóry z oparzeniem barszczem Sosnowskiego.

W zależności od stopnia owego poparzenia, obserwowane objawy mają różne nasilenie. Od lekkiego zaczerwieniania i swędzenia skóry, poprzez obrzęki, silny świąd i dotkliwy ból aż po pojawienie się na skórze pęcherzy wypełnionych płynem surowiczym i wszelkie symptomy charakterystyczne dla oparzeń drugiego, a nawet trzeciego stopnia.

Dolegliwości nasilają się najbardziej w ciągu pierwszej doby. Stan zapalny trwa kilka dni. W najcięższych przypadkach może dojść do miejscowej martwicy skóry. W przypadku poparzeń nieco lżejszych rany goją się, ale skóra w miejscach poparzenia pozostaje ciemniejsza i wrażliwsza na działanie promieni UV. Może to oznaczać, iż nawet krótkotrwała ekspozycja na słońce spowoduje w tych miejscach niemalże natychmiastowe bolesne poparzenie skóry.

To jednak nie koniec groźnych i nieprzyjemnych objawów. Barszcz Sosnowskiego może wyrządzić szkody w organizmie ludzkim nawet wtedy, gdy nie ma się bezpośredniego kontaktu z tą rośliną. Czasami wystarczy samo przebywanie w jej pobliżu, by odczuwać nudności, ból głowy, trudności w oddychaniu czy pieczenie oczu, a zatem typowe reakcje alergiczne i / lub występujące przy zatruciu (jak wymioty).

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Barszcz_Sosnowskiego

Za jeden i drugi zespół objawów, czy raczej za ich pojawienie się, odpowiada pewien olejek eteryczny zawarty we włoskach pokrywających liście i łodygi barszczu Sosnowskiego. To on w momencie bezpośredniego kontaktu człowieka z rośliną osadza się na skórze i „uaktywnia”, wywołując natychmiastowe poparzenie, gdy tylko padają na nią promienie słoneczne. Ten sam olejek, podczas gorących dni, uwalnia się z rośliny i dostaje do ludzkiego układu oddechowego, wywołując wspomniane wyżej reakcje alergiczne. Toksyczna substancja chemiczna generująca te wszystkie problemy (furanokumaryna) pozostawia poszkodowanym „pamiątkę” w postaci – niebezpiecznego dla zdrowia i życia ludzi – fotouczulenia, czyli nadwrażliwości na słońce.

Co zrobić w przypadku ich wystąpienia?

  • Jeśli podejrzewa się, iż miał miejsce kontakt z barszczem Sosnowskiego, ale objawy jeszcze nie wystąpiły, trzeba koniecznie podjąć działania profilaktyczne – od razu zabezpieczyć potencjalnie skażone miejsca na skórze przed działaniem promieni UV i – na wszelki wypadek - unikać słońca przez co najmniej dwie doby.
  • Najszybciej jak to możliwe, należy dokładnie umyć skórę letnią wodą z mydłem.
  • Poparzenia barszczem Sosnowskiego, lub innym podobnie toksycznym gatunkiem, bezwzględnie wymagają pilnego kontaktu z lekarzem. Dobrze jest sfotografować roślinę „podejrzewaną” o wywołanie objawów poparzenia i pokazać jej zdjęcie specjaliście. Może to być istotna – w procesie leczenia – informacja, ponieważ różne związki chemiczne (o odmiennych właściwościach) odpowiadają za poparzenia wywołane przez różne gatunki roślin.
  • W sytuacji, gdy nie jest możliwa natychmiastowa porada i pomoc lekarska, można zastosować kilka domowych sposobów łagodzących objawy oparzenia oraz silne reakcje alergiczne wywołane przez barszcz Sosnowskiego. Warto zaaplikować sobie wapno i zażyć – dostępne bez recepty - leki antyhistaminowe. Na skórę można położyć kojący zimny kompres, zrobić okład z Altacetu, posmarować ją Hydrocortyzonem lub – jeśli jest mocno poparzona – zastosować choćby Panthenol.

Kto, gdzie i kiedy jest najbardziej zagrożony?

Barszcz Sosnowskiego rośnie praktycznie w całym kraju, choć najwięcej jest go w centralnej i wschodniej Polsce. Można się na niego natknąć przede wszystkim na terenach pozamiejskich – na łąkach, polach, pastwiskach, nieużytkach, brzegach rzek i jezior, przy drogach, ale także – niestety – w parkach czy ogrodach.

Ryzyko poparzenia jest największe w okresie kwitnienia rośliny, tj. w lipcu, zwłaszcza przy słonecznej, upalnej pogodzie i / lub dużej wilgotności powietrza.

Najbardziej zagrożone są dzieci, głównie ze względu na to, że szybciej może dojść do poparzenia dużego obszaru ciała, a ponieważ są to często poparzenia drugiego i trzeciego stopnia, stanowi to bezpośrednie zagrożenie życia.

Jak rozpoznać barszcz Sosnowskiego?

Roślina ta najczęściej porównywana jest do kopru i rzeczywiście wygląda podobnie, jednak jest od kopru o wiele większa. Barszcz Sosnowskiego zwykle przewyższa dorosłego człowieka, osiągając od dwóch do nawet czterech metrów wysokości. Liście są duże (znacznie większe od ludzkiej dłoni) i pierzaste, a łodyga prosta, gruba (ok. 10 cm średnicy) i pusta w środku. Kwiaty układają się w charakterystyczny baldach, dzięki któremu roślina wygląda właśnie jak gigantyczny koper.

W jaki sposób wygląda leczenie?

Obrażenia spowodowane stycznością z barszczem Sosnowskiego skutkują niestety wielomiesięcznymi, a nawet wieloletnimi problemami, które wymagają leczenia lub dożywotniego podejmowania pewnych działań profilaktycznych. Miejscowe fotouczulenie zmusza do bezwzględnej ochrony skóry przed promieniami UV. Poparzenia bardzo długo się goją i łatwo odnawiają w przypadku choćby niewielkiego kontaktu ze słońcem. Na skórze pozostają plamy, a czasem także blizny, których „wygładzenie” może zająć wiele lat. Jeśli poparzenia są głębokie i rozległe, zagrażają nie tylko zdrowiu, ale i życiu.

Źródło: www.zdrowienacodzien.pl/a-88-barszcz-sosnowskiego---objawy-poparzenia-i-pierwsza-pomoc/

Przeczytaj też
Sposoby na lepszą koncentrację i pamięć - odpowiednia dieta i ćwiczenia mózgu
 
Ochrona przed kleszczami. Jak wyjmować kleszcza?
 
Krwawienie z nosa - przyczyny i postępowanie na miejscu zdarzenia
 
Newsletter
Zapisz się do bezpłatnego newslettera
Polityka prywatności    |    Regulamin    |    Kontakt    |    Reklama    |    Pozostałe nasze serwisy
Serwis Zdrowie Na Codzień ma charakter edukacyjny. Redakcja portalu dokłada wszelki starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie, jednakże decyzja dotycząca leczenia i postępowania w przypadku chorób należy do lekarza. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
© Copyright 2014 ZdrowieNaCodzien.pl